Wybrane artykuły o FON, które pojawiły się w prasie i Internecie
Informacje dla prasy można uzyskać pod adresem press@fon.com
23 kwietnia 2007 r.
...TWC ma świadomość problemu nieuprawnionego korzystania z łączy internetowych i wie, że możliwość dzielenia się nimi pomiędzy znanymi członkami społeczności zapewni zarówno większe bezpieczeństwo, jak i zachęci ludzi do posiadania dostępu do Internetu we własnym domu. – Zmienia się również charakter zapotrzebowania konsumentów na WiFi &ndash mówi Joanna Rees, szefowa FON USA. – Dawniej ludzie potrzebowali dostępu do Internetu jedynie w domu. Teraz potrzebują go wszędzie. Nie chodzi tylko o dostęp z komputera czy laptopa, ale również z telefonu VoIP, odtwarzacza MP3 czy konsoli do gier, których używa się także poza domem. Zawarcie porozumienia to również doskonała wiadomość dla abonentów TWC i Foneros. Więcej informacji w artykule Jessiki Mitz z Associated Press.
21 września 2006 r.
Zespół FON wprowadza do swojej oferty fabrycznie oprogramowany router La Fonera. Chociaż spółka zarabia na sprzedaży koncepcji, a nie urządzeń, wychodzi ona z założenia, że sprzedaż urządzeń wesprze rozwój idei. FON chce spowodować, aby do społeczności Foneros dołączyły miliony osób, które zakupią router i zapewnią bezprzewodowy dostęp do swojego łącza internetowego (DSL lub innego) pozostałym Foneros i innym osobom.
23 sierpnia 2006 r.
Natknąłem się dziś na FON. Myślę, że to jeden z najfajniejszych pomysłów, z jakim ostatnio się spotkałem. Ogólnie rzecz biorąc FON umożliwia bezpieczne udostępnianie własnego łącza internetowego innym użytkownikom FON za pomocą bezprzewodowego routera/punktu dostępowego. Ty udostępniasz łącze innym, a inni udostępniają swoje łącza tobie. Oznacza to, że rezygnując z niewielkiej części swojego łącza zyskujesz możliwość bezpłatnego korzystania z punktów dostępowych na całym świecie.
28 czerwca 2006 r.
FON - spółka, która planuje obrócić dzielenie się bezprzewodowym dostępem do Internetu w modną i powszechną tendencję zapowiedziała w poniedziałek, że zamierza stymulować wzrost swojej społeczności poprzez sprzedaż routerów oraz przekonywanie użytkowników o społecznościowym charakterze przedsięwzięcia. Mający swą siedzibę w Madrycie FON, na który inwestorzy (Google, Skype, Index Ventures i Sequoia Capital ) wyłożyli w lutym 0,7 mln dolarów, zaprezentował swoje „routery społecznościowe” marki Linksys i Buffalo o rynkowej wartości 60 $ (zob. „Google i Skype finansują Wi-Fi FON”).
2 czerwca 2006 r.
Zgodnie z informacjami przekazanymi Tajwańskiej Giełdzie Papierów Wartościowych (TSE) w dniu 1 czerwca producent urządzeń sieciowych Accton Technology z Tajwanu ma ogłosić 7 czerwca plany współpracy z europejską firmą FON w zakresie produkcji urządzeń WiFi. Przekazanie tej informacji miało związek z artykułem w chińskojęzycznej popołudniówce United Evening News, w którym doniesiono, że Accton ogłosił podpisanie umowy z FON na produkcję stacji bazowych WiFi i innych pokrewnych produktów. Accton zaprzeczył, że kiedykolwiek wydał takie oświadczenie.
15 maja 2006 r.
W południowoamerykańskiej prasie pojawiły się wzmianki o FON w kontekście otwarcia Cyfrowego Forum Miast w Buenos Aires w Argentynie. O ile nie zawarto jeszcze żadnej umowy i brak jest precyzyjnych danych, wszyscy zastanawiają się, czy złożono ofertę, która zapewniłaby bezpłatny szerokopasmowy dostęp do Internetu w tym wielkim południowoamerykańskim mieście. Zdaniem Alejandro Piscitellego, szefa argentyńskiego portalu edukacyjnego Educ.ar założyciel firmy FON Martin Varsavsky zasugerował, że wystarczyłoby do tego 50.000 - 10.000 spotów Fon. Rzecz jasna, jak zauważa autor artykułu, przy tej skali nie będzie to łatwe przedsięwzięcie. Piscitelli jest także zaangażowany w projekt MIT mający na celu wyprodukowanie taniego laptopa dla dzieci z krajów rozwijających się.
11 kwietnia 2006 r.
O tej spółce na pewno będzie się wiele mówiło. W FON - bo tak się nazywa - zainwestowali milion dolarów najwięksi gracze z branży, m.in. Google i Skype. Celem spółki jest stworzenie globalnej społeczności WiFi, która umożliwi swoim członkom udostępnianie własnych hotspotów WiFi w zamian za dostęp do Internetu podczas podróży. W jutrzejszym wydaniu Mercury News ukaże się na ten temat obszerny artykuł, którego fragmenty znajdziecie poniżej. Jeżeli jednak chcecie uzyskać informacje z pierwszej ręki, odwiedźcie blog właściciela spółki.
27 marca 2006 r.
Pisaliśmy niedawno w DailyTech, że FON wysyła obecnie specjalne routery użytkownikom, którzy pragną pomóc w budowie globalnej społeczności WiFi umożliwiającej członkom udostępnianie swoich hotspotów. Martin Varsavsky, dyrektor generalny FON tłumaczy w swoim blogu, że firma projektuje i sprzedaje konsumentom w Europie i Ameryce Północnej własne routery. W rzeczywistości wystarczy pobrać proste oprogramowanie firmowe, które zmieni dowolny router w router kompatybilny z FON. Aby uzyskać więcej szczegółowych informacji na temat FON, przeczytaj nasz wcześniejszy artykuł na ten temat.
19 marca 2006 r.
Hiszpańska spółka FON liczy, że sieć społecznościowych hotspotów WiFi okaże się międzynarodowym hitem, a zarazem poważnym zagrożeniem dla operatorów telefonii komórkowej. Oto nadchodzi FON movimiento. To międzynarodowa, oddolna inicjatywa zmierzająca do wyeliminowania zasadniczej wady WiFi, jaką jest zasięg punktowy. Inicjatywa, która rozwija się w zaskakująco szybkim tempie.
13 marca 2006 r.
Autorem oprogramowania firmowego, które umożliwi rozwój społeczności FON jest Sebastian Gottschall, 27-letni czerwonowłosy mieszkaniec Drezna, który znany jest pod pseudonimem Brainslayer. FON umożliwia użytkownikom dowolnych urządzeń WiFi korzystanie z bezprzewodowego dostępu do Internetu oferowanego przez innych Foneros. Martin Varsavsky, dyrektor generalny FON uważa, że zatrudnienie Brainslayera przy opracowaniu oprogramowania było sprawą oczywistą.
3 marca 2006 r.
Spółka FON chce zbudować globalną społeczność WiFi, która umożliwi swoim członkom udostępnianie hotspotów WiFi. Ostatnio zbliżyła się do tego celu dzięki wysyłce „firmowych routerów” z oprogramowaniem firmowym FON. Użytkownicy, którzy nie są zainteresowani kupnem nowego routera mogą natomiast pobrać proste oprogramowanie, które zapewni kompatybilność ich własnych urządzeń. Jeżeli coś spędza sen z powiek menedżerów z tradycyjnych firm telekomunikacyjnych, z całą pewnością są to takich startupy takie jak FON
20 lutego 2006 r.
Spółka FON chce zbudować globalną społeczność WiFi, która umożliwia swoim członkom udostępnianie hotspotów WiFi. Ostatnio zbliżyła się do tego celu dzięki wysyłce „firmowych routerów” z oprogramowaniem firmowym FON. Użytkownicy, którzy nie są zainteresowani zakupem nowego routera mogą natomiast pobrać proste oprogramowanie, które zapewni kompatybilność posiadanych przez nich routerów.
14 lutego 2006 r.
FON - nowa spółka, której działalność sprowadza się do stymulowania rozwoju globalnej sieci WiFi przedstawiła biznesplan, który stanowi zagrożenie dla tradycyjnych dostawców usług internetowych wskutek wykorzystywania szerokopasmowego dostępu do Internetu do zapewnienia powszechnego dostępu do WiFi. Sposób, w jaki zareagują dostawcy usług internetowych, a zatem to, czy pójdą na barykady, czy też przyłączą się do tej inicjatywy może stać się kolejnym ważnym problemem w kontekście komunikacji multimedialnej i kwestii neutralności.
10 lutego 2006 r.
To, że hiszpańska inicjatywa przyciągnęła uwagę graczy wielkiego kalibru - Google'a, eBaya i Skype'a do tego stopnia, że zdecydowali się ją sfinansować jest samo w sobie wielką nowiną. Szczególnie krzepi, że stało się to w Hiszpanii, gdzie tak wielu przedsiębiorców stara się o pomoc rządową zamiast poświęcać czas na próby wprowadzania innowacji. Ponadto zadaje to kłam niemądrym argumentom podnoszonym przez tych, którzy próbują jeszcze silniej regulować rynek telekomunikacyjny wskutek statycznego pojmowania ekonomii i nieuwzględniania niezwykłego potencjału innowacyjności i kreatywności przedsiębiorców.
7 lutego 2006 r.
Gracze wielkiego kalibru, tacy jak Google oraz świadczący globalne usługi telekomunikacyjne Skype mają zainwestować w będący w zarodku plan udostępniania WiFi na całym świecie. Wspólnie z funduszami typu venture capital wyłożyli miliony (12,6 mln £) na Fon - powstały trzy miesiące temu hiszpański startup. Fon, który przyciągnął już 3.000 użytkowników zamierza zbudować sieć złożoną z osób, które dzielą się swoim bezprzewodowym dostępem do Internetu w zamian za uzyskanie dostępu, gdy są poza domem. Przeprowadzone niedawno badania wykazały, że liczba właścicieli laptopów, którzy używają WiFi poza domem jest niewielka. Z badań przeprowadzonych przez działającą w branży elektronicznej firmę Toshiba wynika, że ok. 20% użytkowników laptopów nie wiedziało, w jaki sposób korzysta się z WiFi, a 25% stwierdziło, że hotspoty są zbyt drogie.
7 lutego 2006 r.
Spółki typu Google i Skype zainwestowały 0,5 mln dolarów w Fon - nową technologię dostępu do Internetu opartą o WiFi. Określana jest mianem „odpowiednika Skype w branży szerokopasmowego dostępu do Internetu”. Fon został wymyślony przez Martina Varsavsky'ego (wbrew temu, na co wskazuje jego nazwisko jest on Argentyńczykiem), który postawił sobie za cel stworzenie przez nadchodzące cztery lata miliona hotspotów WiFi. Brzmi jak wyprawa z motyką na słońce. Varsavsky ma jednak ogromne doświadczenie i genialne wyczucie w sektorze telekomunikacyjnym, o czym świadczą założone przez niego spółki Jazztel - duży hiszpański dostawca usług internetowych oraz drugi co do wielkości hiszpański portal internetowy Ya.com.
6 lutego 2006 r.
Google, Skype i inni wiodący inwestorzy w branży internetowej oświadczyli, że zainwestowali 0,5 mln dolarów w innowacyjną sieć dostępu do Internetu o nazwie Fon z myślą o zwiększeniu dostępu do Internetu w szczególności dla osób przebywających z dala od swoich domów. Założona przez hiszpańskiego przedsiębiorcę Martina Varsavsky'ego spółka zamierza zbudować sieć hotspotów WiFi, która znacząco przerośnie rozmiarem sieci hotspotów należące do takich operatorów jak T-Mobile czy Swisscom, z których żadna nie ma więcej niż 30.000 hotspotów na całym świecie.
6 lutego 2006 r.
Google i należący do eBaya Skype inwestują w startup, który zamierza pomagać właścicielom hotspotów pobierać opłaty za bezprzewodowy dostęp do Internetu, co może spotkać się ze zdecydowanym sprzeciwem ze strony dostawców usług internetowych. Do internetowych grubych ryb dołączyły Index Ventures oraz Sequoia Capital, które także zainwestowały w hiszpańska firmę FON. Koncepcja, na której zasadza się FON, a która została opublikowana zaledwie trzy miesiące temu przez Martina Varsavsky'ego polega na przyjmowaniu w poczet społeczności osób, które mają hotspoty WiFi i nadawaniu im jednego z dwóch statusów. I tak członkowie o statusie „Linus” (nazwa ta pochodzi od Linusa Torvaldsa, który stworzył bezpłatne oprogramowanie Linux) za darmo dzielą się swoimi hotspotami z pozostałymi członkami społeczności.
6 lutego 2006 r.
Fon składa obietnicę: „Dostęp WiFi do Internetu na całym świecie – niewielkie poświęcenie, ogromna korzyść!”. Inwestorom ze Skype koncepcja ta najwyraźniej przypadła do gustu. Wsłuchałem się w Fon, który opowiadał o rozwijającej się nowej telefonii. To było naprawdę inspirujące. Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej, przeczytaj cały artykuł.
5 lutego 2006 r.
O tej spółce na pewno będzie się wiele mówiło. W FON - bo tak się nazywa - zainwestowali milion dolarów najwięksi gracze z branży, m.in. Google i Skype. Celem spółki jest stworzenie globalnej społeczności WiFi, która umożliwi swoim członkom udostępnianie własnych hotspotów WiFi w zamian za dostęp do Internetu podczas podróży. W jutrzejszym wydaniu Mercury News ukaże się na ten temat obszerny artykuł, którego fragmenty znajdziecie poniżej. Jeżeli jednak chcecie uzyskać informacje z pierwszej ręki, odwiedźcie blog właściciela spółki.
31 stycznia 2006 r.
W związku z rozpowszechnianiem się hotspotów WiFi coraz częściej nosimy ze sobą laptopa i w różnych miejscach, takich jak kawiarnie, lotniska czy hotele płacimy za bezprzewodowy dostęp do Internetu. Powstała zaledwie dwa miesiące temu w Madrycie spółka Fon planuje stworzyć globalną sieć WiFi złożoną z punktów dostępowych WiFi, które mamy w swoich domach. Fon umożliwi podłączanie się do nich w taki sam sposób, jak do płatnych hotspotów.